szczęśliwie

„Dziwne, że ludzie mogą stać się smutni, a nawet źli, gdy życie staje się zbyt łatwe. Ale tak to już jest. I wtedy najlepiej zacząć od nowa, od drugiego końca.”
Mama Muminka w „Tatuś Muminka i morze”
:)

Na drugim końcu zasypał mnie radosny zabiegany spokój. I lubię to miasto tysięcy obcych okien, tysięcy nieznanych twarzy, tłumów śpieszących się strachów i sfor warczących samochodów…
Wystarczyło przejechac przez kilka mostów, z nikąd do nikąd, bez złudzeń o drugim brzegu :) I naprawdę mogę tylko dziękowac za wódkę i zbyt głośną muzykę.
„Taplam się w akwarium ludzkiej życzliwości”, „bagno moralnego dna” zostało na dalekiej północy :)

spokojnie

wilk stepowy poszedł spać
i śpiewające stułbie też
a koty wyzdychały
w wiadomym sobie miejscu

to nie jest ani wielki spokój
ani wielki błękit

ale i tak ciągle mi zimno

Lear

Tata okazał się krótkodystansowcem.
Matka bolesna.
A ja zaczynam wierzyc w piekło. Stąd już chyba blisko do nawrócenia.

Miniatura II
Późny wrzesien. Filc trawnika i zagłuszone kwiaty. Mama zniszczonymi rękami podnosi z ziemi jabłko. Tata zbija perfekcyjne krzesła w perfekcyjnej piwnicy. Cisza. Nie mówią od dawna.
Suchy zgrzyt opon samochodu Ewki. Pewna, silna, modna. Praca, studia, kariera.
Kot przychodzi po swoje i wychodzi za swoim. Miska.

Nie mam dokąd wracac.

„cotygodniowe zabiegi z dojarką”

Niestety mój mózg nie wygenerował tego sam, ani pod wpływem czynnych środków chemicznych. nie mam wyobrazni JK Rowling, ani ułańskiej fantazji… ani polotu Międzynarodowej Fundacji Mleczarskiej…
gdyż:
„MLEKO (zgodnie z definicją Międzynarodowej Fundacji Mleczarskiej) to „produkt całego, nieprzerwanego doju zdrowej, dobrze żywionej i nie znużonej nadmiernie krowy mlecznej, otrzymany w sposób prawidłowy, bez domieszki siary”.”
mleko może też charakteryzowac się
- zapachem kartonowym (na skutek reakcji tlenowych katalizowanych przez enzymy z Fe i Cu- a nie opakowania)
- smakiem kwaśno-oborowym

Jakże ubogi był mój świat przed hodowlą, niemalże tak, jak doznania smakowe, które na zawsze pozbawiły mnie możliwości pracy w skupie mleka….

a karp jest zwierzęciem częściowo udomowionym